Snapdragon 800 vs. Intel i5 – benchmark

Witam wszystkich bardzo serdecznie. W dobie coraz to nowszych mobilnych procesorów które pakowane są do naszych smartfonów coraz więcej osób zastanawia się jak wypadają te procesory na tle standardowych układów montowanych w naszych pc-tach. Już jakiś czas temu okazało się iż na naszych smartfonach możemy odpalać takie tytuły jak GTA 3 czy GTA San Andreas.

Ja sam pamiętam czasy gdy mój PC miał nie lada problemy ażeby przetworzyć te gry umożliwiając mi płynną rozgrywkę. A teraz… no cóż smigają one na smartfonach i to w sposób całkiem płynny. No dobrze jak więc prezentują się procesory w naszych smartfonach na tle stacjonarynch jednostek. Na szczęscie na stronie adandtech opublikowano benchmarki które bardzo fajnie pokazuja jak wypada Snapdragon 800 z układem graficznym Adreno 300 na tel takich procesorów jak AMD A4-5000 z wbudowanym Radeonem HD 8330 czy też Intel Core i5-3317U z wbudowanemy układem HD 4000.

Nie wiem jak Was, ale mnie dość mocno zaskoczyły te wyniki. Spodziewałem się iż Snapdragon okażę się mocny, ale nie aż tak. Na zaprezentowanych benchmarkach widać iż Qualcomm Snapdragon 800 z układem graficznym ustępuje procesorowi Intel Core i5-3317U o jakieś 40-50% a gdy porównamy go do AMD A4-5000 to różnica w wydajności wynosi zaledwie 20%.

Na dodatek warto zauważyć iż to nie ostatnie słowo Snapdragonów. Na rynknu przecież już od dawna są modele 801 i 805, smiem twierdzić iż w niektórych benchmarkach 805 prawdopodobnie dorównuje AMD A4-5000, natomiast zapowiadane modele 808 i 810 mogą znacząco zbliżyć się do i5-3317 albo nawet ją dogonić. Jedno jest pewne, już teraz w kieszni nosimy większą moc obliczeniową, aniżeli 10 lat temu potrafiły wyciągnąć nasze blaszaki.

Snapdragon 808 i 810 w technologi 20 nm.

 

Rynek smartfonów nie zwalnia nawet na chwilę, nie ma tygodnia żeby nie został zaprezentowany nowy telefon, tablet czy phablet. Możliwe jest to przede wszystkim dzięki producentom procesorów, którzy nie zasypują gruszek w popiele i cały czas pracują nad nowszymi, bardziej energooszczędnymi i jeszcze wydajniejszymi jednostkami.

Obecnie na rynku smartfonów, już od dłuższego czasu królują procesory Snapdragon 800, 801 i 805. Są one montowane w praktycznie wszystkich smartfonach hi-end niezależnie czy produkuje je ZTE, LG, Sony, Samsung, Motorola czy HTC. Niemniej jednak są to procesory produkowane w technologii 28 nm, które zmierzch na rynku smartfonów powoli nadchodzi.

Od pewnego czasu wszyscy liczący się producenci procesorów namiętnie pracują nad jednostkami wykonanymi w technologii 20 nm, nie inaczej jest w przypadku firmy Qualcomm która przygotowuje nowe Snapdragony które mają pojawić się na rynku w pierwszej połowie 2015 roku.

Nowe Snapdragony mają być oparte o rdzenie Cortex-A57 i Cortex-A53 oraz całkowicie nowe układy graficzne Adreno 430 i 418. Według zapowiedzi procesory w nowej konfiguracji będą o 30% wydajniejsze od swoich poprzedników. Co ciekawe zostanie w nich zaimplementowana możliwość obsługi zarówno 32 jak i 64 bitowych systemów. Pozwoli to więc na odpalenie na nich nowych Androidów L.

DirectX 12

 

Wraz ze wzrostem wydajności kart graficznych, programiści starają się nieustannie modyfikować biblioteki tak żeby uzyskać jak największą jakość prezentowanego obrazu. Od pewnego czasu na naszych komputerach i smartfonach króluje DirectX 11, niemniej jednak programiści z Redmond nie spią i przygotowują już nową wersję bibliotek. Kiedy będą one dostępne?

Microsoft zapowiedział niedawno iż prezentacja nowych bibliotek DirectX 12 odbędzie się wraz z prezentacją nowego systemu operacyjnego Microsoft Windows 10. Pozostają jednak bez odpowiedzi pytania czy nowe biblioteki będą kompatybilne ze starszymi wersjami systemu Windows. Na razie wiadomo jedynie iż DirectX 12 będzie dostępny na Windows 10, Xbox One i rynek mobilnych urządzeń.

Co ciekawe wcześniej dostęp do nowego DirectX otrzymają twórcy gier. Co oferuje nowy DirectX 12? Tego jeszcze nie wiemy, ale na pewno gdy tylko wypłyną jakieś nowe informacje bezzwłocznie opublikujemy je na naszej stronie.

Snapdragon 210 – wydajny budżetowy procesor z LTE

 

LTE jest technologią która rozwija się bardzo szybko, nic dziwnego, przecież wszyscy chcemy mieć jak najszybszy dostęp do sieci globalnych. Obecnie LTE obsługują jedynie droższe smartfony, na próżno szukać tej technologii w najtańszych telefonach kosztujących mniej niż 100-150 dolarów. Firma Qualcomm chce to zmienić, właśnie zaprezentowała światu nowy chip o nazwie Snapdragon 210.

Najnowszy chip od Qualcomm jest propozycją budżetową, ma być montowany w najtańszych smartfonach, czyli takich które można kupić za mniej niż 100 dolarów. Biorąc pod uwagę iż chip ten jest wyposażony w moduł LTE, otwiera to wreszcie możliwość korzystania z LTE praktycznie wszystkim użytkownikom telefonów, również tych najtańszych.

Poza LTE nowy Snapdragon 210 ma do zaoferowania dużo więcej. Został on wyposażony w 4-rdzeniowy procesor Cortex A7 taktowany częstotliwością 1,1 GHz oraz bardzo dobrze znany układ graficzny Adreno 304 który bardzo dobrze radzi sobie z ekranami o wysokich rozdzielczościach w tym 720p i obsługą multimediów nawet do 1080p. Nowy układ Snapdragon 210 poza tym ma również zaimplementowane takie składniki jak: Qucik Charge 2.0 czy możliwość obsługi Dual SIM.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe składniki, wygląda na to iż Snapdragon 210 będzie naprawdę ciekawym procesorem, który powinien znaleźć bardzo szerokie zastosowanie o ile jego cena tak jak zapowiada Qualcomm będzie dostatecznie niska.

Gigabyte Radeon R9 285

 

Kilka tygodni temu firma AMD zaprezentowała oficjalnie nowy układ graficzny R9 285 który jest nieco odświeżona wersją znanej już od jakiegoś czasu na rynku 280-ki. Na pojawienie się na rynku brandowanych wersji innych producentów nie musieliśmy długo czekać, firma Gigabyte już dziś oferuje swoim klientom kartę graficzną wyposażoną w nowy rdzeń R9 285.

 

Karta graficzna Gigabyte AMD R9 285 została wyposażona w dwa pokaźnych rozmiarów wentylatory które w sposób efektywny mają odprowadzać ciepło. Pod wentylatorami kryje się radiator który przykrywa praktycznie całą kartę. Generalnie Gigabyte nie zastosował żadnych „wodotrysków” i karta ma klasyczną budowę, niczym się nie wyróżnia, ale zastosowane rozwiązania pozwalają sądzić iż karta w sposób wystarczający będzie odprowadzać ciepło.

Jeżeli chodzi o parametry techniczne najnowszej karty Gigabyte wyposażonej w rdzeń od AMD to są one nieco poprawione w stosunku do bezpośredniej poprzedniczki nowej 285-ki a mianowicie karty graficznej Gigabyte Radeon R9 280. Otóż tym razem zdecydowano się na zamontowanie nie 2GB a aż 3 GB pamięci GDDR 5 taktowanej częstotliwością 5,5 Ghz. Jeżeli chodzi o sam rdzeń, to w stosunku do referencyjnych 918 Mhz, Gigabyte postanowił zastosować nieco podwyższone taktowanie o wysokości 973 MHz.

Generalnie model Radeon R9 285 wydaje się bardzo ciekawą i wydajną kartą graficzną, a biorąc pod uwagę iż bez problemu można ja kupić za mniej niż 1000 zł myślimy iż znajdzie ona sporą rzeszę zwolenników.

Nadchodzą GeForce GTX 980 i GTX 970

 

Od kilku miesięcy wszyscy pasjonaci kart graficznych wyczekują nowych serii kart odpowiedzialnych za obróbke grafiki. Wszystko wskazuje na to że w końcu się doczekają. Firma Nvidia prawdopodobnie na zakończenie konferencji Game24 przedstawi szereg kart graficznych opartych na układach GTX 980 i GTX 970.

Karty te mają być zaprezentowane w kilku wersjach dla różnych częstotliwości taktowania rdzenia oraz w różnych wariantach pamięciowych. Ale co najistotniejsze, Nvidia planuje od razu zaprezentować również M-ki czyli mobilne odpowiedniki najnowszych kart graficznych.

Jak nowe karty będą prezentowały się jeżeli chodzi o wydajność? W tym momencie ciężko cokolwiek powiedzieć, gdyż jeszcze fizycznie nie widzieliśmy tych kart i nie wiemy jak będą się sprawowały w testach na poszczególnych silnikach graficznych. Wyciekły natomiast wyniki testów na 3dmark według których najnowsze karty graficzne z rdzeniem GTX 980 mają oferować wydajność zbliżona do modelu GTX 770 pracującego w trybie SLI. Czy de facto uda się osiągnąć takie wyniki, na pewno napiszemy o tym na naszej stronie gdy tylko pojawią się pierwsze wiarygodne testy.

Natomiast jeżeli chodzi o mobilne odpowiedniki nowych kart graficznych z rodziny Nvidia to według tych samych testów należy zwrócić szczególną uwagę na pracę nowej M-ki w trybie SLI, sparowanie kart sprawiło praktycznie podwojenie wydajności, zarówno w stosunku do pojedynczej karty jak i nieco starszej konstrukcji pracujących w trybie SLI kartach GTX 780.

Z niecierpliwością oczekujemy nowych układów graficznych od Nvidia. Ja osobiście oczekuje przede wszystkim na nowe M-ki, jeżeli wierzyć testom w 3DMark to sparowana 980-ka może okazać się sporym krokiem w przód.

Pierwsze przecieki dotyczące nowych Cortexów A53 i A57

 

Rynek mobilnych kart graficznych rozwija się bardzo dynamicznie, nie dość że na rynku pojawiają się nowi producenci to i starzy wyjadacze nie zasypują gruszek w popiele i cały czas pracują nad nowymi architekturami w nowych procesach technologicznych. Nie inaczej jest w przypadku ARM. Firma ARM planuje w najbliższych latach dalszy rozwój linii mobilnych procesorów graficznych z serii Cortex.

Jeszcze w tym roku powinniśmy spodziewać się udostępnienia nowego mobilnego układu graficznego Cortex A53. Na razie jednak ARM planuje wypuszczać nową architekturę A53 w istniejącym procesie technologicznym. Produkowane w ten sposób układy mają mieć wydajność o blisko 50 % większą w stosunku do starych Cortexów A7. Po przejściu w niedalekiej przyszłości na nowy proces technologiczny ich wydajność ma jeszcze wzrosnąć przekraczając spokojnie 70%.

Ponadto firma ARM pracuje również nad jeszcze jednym mobilnym układem graficznym o nazwie kodowej A57. O ile A53 to raczej budżetowy rdzeń, o tyle A57 ma być naprawdę wydajnym modelem. Raczej nie zobaczymy go w specyfikacji w tym roku, premiera tego układu zapowiadana jest na 2015 rok, ale już dzisiaj ARM postanowiło pochwalić się spodziewanymi osiągami. W porównaniu do obecnych układów A15 nowy Cortex A57 produkowany w tej samej technologii ma mieć blisko 50 procent większą wydajność. Niemniej jednak największy smaczek dotyczy zapowiedzi wydajności po przejściu na nowy proces technologiczny. Firma ARM zapowiada ponad dwukrotny wzrost wydajności w stosunku do starszego brata A15.

Rynek mobilnych kart graficznych jest ostatnimi czasy jednym z najbardziej rozwijających się. Dlatego nie dziwią nas ruchy poszczególnych producentów. Coraz to szybsze procesory gwarantują coraz lepszą wydajność i płynność działania aplikacji, z punktu widzenia klienta pozostaje nam się tylko cieszyć iż na rynku zrobiła się tak wielka konkurencja i z niecierpliwością oczekiwać kolejnych ewolucji poszczególnych serii procesrów.

Gra Watch Dogs za darmo od Nvidia.

 

Kilka dni temu na łamach naszego portalu pisaliśmy o nowej promocji w obozie AMD w ramach której nabywcy nowych Radeonów mogli otrzymać za darmo od jednej do aż trzech nowych gier komputerowych. W dniu dzisiejszym pora na odpowiedź firmy Nvidia. Największy konkurent AMD na rynku kart graficznych nie kazał nam długo czekać na swoją reakcję.

Do 30 czerwca nabywcy wybranych kart graficznych Nvidia mogą liczyć na darmowy dostęp do gry Watch Dogs. Promocją objęte zostały karty: GTX Titan, GTX 780, GTX 780 TI, GTX 770, GTX 760, GTX 690, GTX 680, GTX 670, GTX 660 TI lub GTX 660.

W odróżnieniu od AMD, mamy więc dostęp tylko do jednego tytułu, firma Nvidia nie pokusiła się o udostępnienie szerszej palety gier dla swoich graczy, a szkoda. Niemniej jednak gra Watch Dogs to absolutna nowość, promocja gry przewidziana jest na końcówkę maja, a oczekiwania graczy wobec Watch Dogs są przeogromne i jeżeli okażą się one uzasadnione, to gra ta ma szanse stać się hitem.

Nvidia daje nam więc jedną grę w prezencie, ale za to absolutną nowość. Od AMD natomiast mamy do wyboru więcej tytułów w tym również hitowych. Reasumując, dla każdego znajdzie się coś miłego, a taką inicjatywę ze strony obydwu producentów należy chwalić i z liczyć na to że nie jest to jednorazowy wyskok, ale że tego typu akcje będą pojawiać się znacznie częściej.

Aplikacja do obsługi dwóch monitorów

 

Coraz więcej użytkowników podczas codziennej pracy korzysta z dwóch monitorów. Niektórzy korzystają z drugiego monitora jako powielenia ekranu do prezentacji tego co akurat robią np. w celach szkoleniowych. Inni korzystają z dwóch monitorów po to żeby mieć cały czas aktywne dwa pulpity na których można stale pracować. Niestety systemy operacyjne, mimo iż przewidziano w nich taki system pracy nie są pod tym względem zbyt wygodne.

Osoby na co dzień korzystające w pracy z dwóch monitorów doskonale orientują się w bolączkach jakie niesie ze sobą praca w naturalnym środowisku systemowym. Wielu użytkownikom brakuje takich podstawowych funkcji jak pasek narzędzi na obydwu pulpitach, płynne przenoszenie kart czy chociażby możliwość personalizacji obydwu pulpitów.

Na szczęście z pomocą przychodzą nam przeróżni programiści którzy oferują nam dodatkowe aplikacje do obsługi dwóch monitorów. Jedna z takich aplikacji jest DisplayFusion. Aplikacja ta pozwala nam na ustawienie dwóch różnych tapet, płynne przerzucanie okien na drugi pulpit za pomocą jednego kliknięcia i wiele innych przydatnych funkcji które powinni docenić wszyscy użytkownicy na co dzień pracujący na więcej niż jednym monitorze.

                Tak więc, jeżeli jesteś użytkownikiem korzystającym na co dzień z więcej niż jednego monitora, a ograniczenia systemu operacyjnego doprowadzają Cię do istnej furii, nie martw się, i poszukaj aplikacji do obsługi wielu monitorów która ułatwi Ci pracę, jedna z takich aplikacji jest właśnie DisplayFusion

Asus GT 610 2048 MB DDR3 pasiv

 

Na łamach naszego portalu, gdy przychodzi czas na recenzje kart graficznych, skupiamy się głównie na produktach dedykowanych dla graczy, zwłaszcza tych bardziej wymagających. Wynika to głównie z faktu iż jest po prostu o czym pisać w tego typu artykułach, nad nowymi i mega wydajnymi kartami można się rozpisywać godzinami. Niemniej jednak dziś postanowiliśmy nieco odbiec od tej reguły i przedstawić wam kartę która raczej do gier się nie nadaje, jest to propozycja dla ludzi którzy nie graja, a komputer służy im jedynie jako edytor tekstu i okno na świat. Mamy na myśli kartę graficzną Asus GT 610 2048MB DDR 3 z chłodzeniem pasywnym.

Po wyjęciu z pudełka oczom naszym ukazuje się bardzo mały układ graficzny, nie wyposażony w żadne spektakularne rozwiązania. Mamy za to do dyspozycji aż 3 wyjścia, po jednym, VGA, DVI i HDMI, co jest niezwykłym plusem w kartach graficznych z tego segmentu. Ponadto niewątpliwą zaletą tej karty graficznej jest pasywne chłodzenie. Chłodzenie takie raczej nie sprawdza się w przypadku wydajnych kart graficznych dla graczy, ale do zastosowań biurowych jest jak najbardziej interesujące, tego typu karty są bowiem bardziej energooszczędne i przede wszystkim dużo bardziej ciche.

Jeżeli chodzi o parametry techniczne karty graficznej GeForce GT 610 2048 DDR3 to jak za tą cenę, a mówimy tu o karcie za kwotę 150-200 złotych, są dość przyzwoite. Kartę wyposażono w aż 2 GB pamięci GDDR 3 taktowanej częstotliwością 1200 Mhz na szynie 64 bitowej oraz w rdzeń graficzny GT610 taktowany zegarem o częstotliwości 810 Mhz. Karta ta jest wykonana w technologii 40 nm. Oczywiście zapaleni gracze wyśmieją powyższe parametry, ale nie oszukujmy się, nie jest to karta dla graczy, tylko dla komputerów biurowych, a biorąc pod uwagę fakt iż ma pasywne chłodzenie i całkiem przyzwoite parametry to przy tej cenie jest to całkiem ciekawa propozycja.